Święta Rodzina – refleksje ze spotkania: „Dialog małżeński – drogocenna perła charyzmatu” w Carlsbergu 18 – 20 Marca 2011

W Carlsbergu łatwo natknąć się na obraz Świętej Rodziny, ikonę szczególnie symboliczną dla DK – można by ją nazwać dialogiem bez słów. Właśnie wokół tego obrazu gromadzą się rodziny z Luksemburga do zdjęcia z Agnieszką i Tomkiem Talagami, prowadzącymi sesję o dialogu małżeńskim. To zaledwie garstka z tych, którzy licznie przybyli na rekolekcje – głównie z różnych stron Niemiec. Rodziny zwykłe, bo przeżywające radości, trudności i problemy jak wszyscy inni a zarazem niezwykłe jak na dzisiejsze czasy bo szukające Boga, jego pomocy, chcące współpracować z łaską sakramentu małżeństwa i z niej świadomie korzystać.
Dialog małżeński – rzecz wydawałoby się zupełnie naturalna – bo intuicja podpowiada, że niezastąpiona w budowaniu wzajemnych więzi, w rzeczywistości w większości przypadków pomijana, zepchnięta na margines przez prozę i prozę prozy życia wkrótce po zakończeniu okresu narzeczeństwa i „miodowym okresie” małżeństwa. Świadczą o tym trudności w podejmowaniu takiego dialogu nawet przez pary mające za sobą pewną formację a także, dowodzą tego dramatyczne statystyki rozwodowe. Również w naszym małżeństwie dialog „obumierał” przez lata, aż do czasu wstąpienia do Domowego Kościoła a nawet wtedy upłynęło sporo czasu zanim „Dialog małżeński” jako zobowiązanie DK czyli rozmowa dwojga w obecności Boga, przestał być „dziwny”, krępujący, nieco sztuczny a stał się elementem naszego życia uznanym za niezbędny. Dlatego widzimy konieczność ciągłego doskonalenia się w tym zakresie, stąd nasza obecność w Carlsbergu. Szczęśliwie, dzięki bardzo dobremu przygotowaniu pary prowadzącej, czuło się, że treści którymi napełniali się uczestnicy w tym błogosławionym czasie były jak krople padające na ziemię łaknącą deszczu, aby mogła wydać plony.
Zatem, wielkie dzięki Panu Bogu i wszystkim tym, którymi się On posłużył w zorganizowaniu tej sesji, szczególnie parze krajowej DK na Niemcy – Ani i Jurkowi Łodzińskim, księżom i diakoni z Carlsbergu a także Agnieszce i Tomkowi, którzy podjęli trud dalekiej podróży i prowadzenia tych niezwykle potrzebnych rekolekcji.
Chwała Panu,
Zdzisława i Marek z Luksemburga.

20110518-054020.jpg

20110518-054035.jpg

20110518-054042.jpg

20110518-054053.jpg

20110518-054100.jpg

20110518-054110.jpg

20110518-054122.jpg

Jeden komentarz

  1. Chciałam z całego serca podziękować Agnieszce i Tomkowi Talagom za sesję,którą poprowadziłi.
    Dziękuję Wam za otwartość,ale także za naturalność i szczerość.Podzieliliście się z nami swoją wiedzą i swoim doświadczeniem w sprawie naszego zobowiązania,które jest przez członków Domowego Kościoła skrajnie odbierane-jedni mówią,że jest ono przyjemne,owocne i bez większych kłopotów wypełniane,inni wskazują na największą trudność w realizacji tego zobowiązania…
    Ile budzi ono zainteresowania może świadczyć fakt tego jak wielkim zainteresowaniem małżeństw cieszyła się ta sesja i ile pytań padło w czasie jej trwania.
    Godzina świadectw dała nam obraz ile owoców dało to krótkie spotkanie.
    Wiele wynieśliśmy słów,które padły w czasie sesji,które pomogą nam w naszych realizacjach.My jesteśmy wdzięczni Bogu za DAR DIALOGOWANIA i pragniemy go doskonalić i regularnie redalizować.To spotkanie pomogło nam zweryfikować to co stworzyliśmy,aby kolejne DIALOGI były jeszcze owocniejsze.

    Dziękujemy też ze swojej strony wszystkim małżeństwom za otwarcie na nasz APEL dotyczący zbierania fuduszy na rzecz chorego na nowotwór mózgu chłopca.
    Chciałam też Was,wspaniali darczyńcy poinformować,że dzięki Waszej otwartości i dzięki innym rozlicznym akcjom, w czasie ktorych byliśmy świadkami aktów niesamowitej ludzkiej dobroci,Maciek jest już w domu, po udanej chociaż wielogodzinnej operacji!
    Teraz dochodzi do sił i sprawności!
    Proszę o dalszą modlitwę za naszego BOHATERA.

    Dziękujemy!
    A.G.Krzyżowscy

Możliwość komentowania jest wyłączona.